Dlaczego państwa kradną – stagflacja

Państwa kradną, ponieważ nie wygrywają wojen. I na tym można by skończyć, ale z tego wynikają kolejne pytania dlaczego nie wygrywają, co to w ogóle dziś oznacza wygranie wojny, jakie są pozytywne konsekwencje wojowania i jak na firmy będzie oddziaływał taki zamrożony rynek, na którym opór korpo o nieograniczonej płynności będzie przeciwdziałał ekspansji startupów. Myślę, że ten zestaw pytań jest bardzo ciekawy, ponieważ odnosi się bezpośrednio do reglamentacji dostępu do płynności, jaki obecnie obserwujemy.

Czytaj dalej

Najmniejsza organizacja i wzrost

Przy budowie organizacji warunkiem opisanym w artykule wstępnym było to, że to musi na czymś zarabiać – musi się alimentować. A zazwyczaj z tym, że musi się alimentować, wiąże się to, że trzeba temu poświęcić czas, a ile czasu i na czyj koszt, to było w pierwszych artykułach o montowaniu firmy, ale tutaj będzie repeta.

Czytaj dalej

Dlaczego firmy muszą bankrutować?

Bardzo dawno temu próbowałem kopać się z koniem, myślałem, że z tym płaceniem danim to na serio, że społeczeństwo jest na serio, że prawo działa i takie tam brednie w jakie wierzą nastoletnie cielaki smallbiznesu. Mam nadzieję, że po przedstawieniu tych szacunków z początku tekstu i z poprzedniego sami dojdziecie do wniosku, że podchodząc do konia trzeba przyjąć na klatę kiedy kopie i z godnością upaść.

Czytaj dalej

Podatkowy frontier

Biurwa może rozrastać się bez końca nawet bez bazy podatkowej – możemy żreć sorgo, które samo urośnie i biurwa może istnieć, jedni dzicy przy ognisku będą się nazywali urzędnikami, inni sędziami, będą dalej opodatkowywać pracujących, tyle że nikt nie będzie pracował. Można mieć nie tylko pół miliona ale i miliard przepisów i regulacji. Nie ma co sobie żałować – przy ognisku, jedząc sorgo wszystko można sobie wyobrażać – tylko nie ma z tego żadnego dobrobytu.

Czytaj dalej