Wszyscy jesteśmy korpoludkami

Częste pranie tkanin osłabia ich strukturę, zmienia kolor i sprawia, że po pewnym czasie zużyte ubrania lądują na dnie szafy, a ostatecznie na śmietniku. Taka sama, naturalna kolej rzeczy czeka również korpomózgi.

Wyprane z umiejętności samodzielnego myślenia i rozwiązywania REALNYCH problemów, poległe na polu chwały w czeluściach Excela.

Ich cykl prania zależny jest od wcześniejszych doświadczeń zawodowych. W przypadku bardzo dużych zabrudzeń realnym życiem i praktycznymi umiejętnościami zdobytymi w nie-korpolandzie, niezbędne jest zastosowanie wybielacza szarych komórek. W korporacjach niepotrzebni są ludzie mądrzy, lecz „produktywni”, gotowi poświęcić bardzo wiele dla wyników i stawiający pracę na piedestale. Każdy z nas może się stać korpoludkiem, niektórzy potrzebują jedynie nieco mocniejszych bodźców, aby uaktywnił się tryb Mordoru.

Doświadczony manager ma do dyspozycji dwa podstawowe programy w swojej pralni mózgów. Pierwszy to program prania zasadniczego poprzedzony namaczaniem, zaś drugi jest krótki i intensywny.

Pranie zasadnicze daje najlepsze efekty, jeśli zastosowana jest uderzeniowa dawka kilku wybielaczy jednocześnie. Najbardziej popularne marki to:

  1. Gra na emocjach i samoocenie. Od dawna nie jest żadną tajemnicą, że pracownicy poza względami oczywistymi (takimi jak zarobki), biorą pod uwagę względy nieoczywiste, i tu pada słowo klucz „możliwości rozwoju osobistego i ścieżkę kariery”. Dlatego właśnie zadanie rodem z korporacyjnego piekła musi się świecić i błyszczeć, zgrabnie zapakowane w opportunities. Potencjalny korpolud musi mieć pewność, że pędzi w stronę światła na złamanie karku [moralnego] z jakiegoś określonego powodu.
  2. Elastyczny czas pracy dostosowany do indywidualnych potrzeb korpoluda. Jednak kiedy policzy się wszystkie te nadminuty, które z różnych względów „systemowych” nie są wliczane do godzin pracy, okazuje się, że nielimitowane godziny pracy, zupełnie niepostrzeżenie i małymi kroczkami, oznaczają ni mniej, ni więcej, tylko pracę bez limitu w imię wyższych korpo-wartości.
  3. System przydziela nam kary, a nagrody przyznają nam ludzie. Korporacje są bezdusznie nastawione na maksymalizację swoich zysków i dopóki nie są zmuszone zadbać o pracownika, który w danym momencie stanowi niezbędny kawałek układanki, ukrywają się pod wygodnym płaszczykiem systemów i zasad odgórnie narzuconych. Jednak system ten ma na co dzień twarz kolegi z zespołu, dzięki czemu możliwe jest bazowanie na relacjach międzyludzkich, które bardzo znacząco mogą wpływać na efektywność pracy. Funkcjonowanie całego systemu socjalnego jest złożonym i bardzo istotnym elementem wykorzystywanym przez wszystkie korpory świata. Właśnie dlatego stały się one korporami.

Dłuższy cykl prania mózgu jest dla korporacji dość kosztowny, dlatego stosowany jest głównie wobec osób posiadających specyficzne umiejętności, które w danym momencie są niezbędne do pozyskania np. intratnych kontraktów. Po pewnym czasie, w ramach raportowanych oszczędności, osoby takie są eliminowane z projektu.

Pranie krótkie na intensywnym programie odbywa się na mózgach młodych, nieskażonych światem zewnętrznym, łatwych do manipulowania i mamienia wizją wielkiej kariery. W tym właśnie celu, nawet jeśli główny nurt polityki kadrowej wskazuje inaczej, korporacje posiadają w swoich szeregach kilku managerów średniego szczebla utożsamiających mit „od zera do bohatera”. Takie osoby przeważnie zaczynały jako stażyści lub praktykanci i całe swoje życie zawodowe są związani z jedną firma. Młodzi studenci mają swój role model każdego dnia przed oczami i mogą mieć nadzieję na podobną „karierę”, więc inwestują swój czas, wysiłek i intelekt, aby zapracować na awans. Ale czy warto i jak wygląda ta wielka kariera?

Jeśli chcesz zwrócić uwagę na literówkę lub błąd techniczny, zapraszamy do formularza kontaktowego.

  • 3r3

    Zaznaczam że to nie jest mój tekst tylko znajomego korposzczura co chciał się publikować. Ma jeszcze napisać o inwestycjach w markowe torebki i szpilki. No wiecie – inna planeta 🙂

    • Adam Pawlicki

      Słaby

  • madon

    ,,System przydziela nam kary, a nagrody przyznają nam ludzie.”.

    Jakiś czas temu robiłem zakupy w pewnym korpo-markecie. W markecie- jak to w markecie- raz kasę otwierają, raz zamykają. Komunikuje się to przez głośniki i w miejscowym narzeczu brzmi to tak:

    ,,Liebe Kunden! Wir öffnen Kasse zwei für Sie” oraz

    ,,Liebe Kunden! Kasse zwei schließt”.

    I nagle jakby mnie ktoś w łeb walnął, rozumiecie? Jak otwieramy to MY otwieramy dla Was, a jak zamykamy to zamyka ,,się”. No organicznie nienawidzę jak ktoś mi próbuje robić wodę z mózgu.

    Teraz zakupy robię już wyłącznie u Turków. Wybacz Okcydencie, ale to oni dostarczają dobre jedzenie i normalne relacje- jak człowiek z człowiekiem.

  • CreatioExNihilo

    Szanowne Panie 40+ bez męża w korpo to idealny pracownik dla właściciela. Jaki inny wybór mają? Panie z HR dobrze wiedzą, że zmiana praca nie wchodzi w rachubę, ponieważ same w dotychczasowej pracy odrzucają kandydatów 40+ do korpo. Pozostaje tylko modlitwa żeby przypadkiem nie doszło do reorganizacji i powołania nowego-starego działu 2.0 z takimi samymi zadaniami ale kadrą 25+.

  • D D

    Opowiedz mi proszę 3r3 coś wwięcej o szkodliwym szczepienia? Kiedyś wwspominaleS o tym w komenrarzach

    • 3r3

      Znajdź mi jakiekolwiek badanie potwierdzające co robi szczepionka i jaką ma skuteczność 🙂

      • D D

        Szukam i szukam innej mogė znalesc odpowiedzi czy szczepic syna. pewną wiedzE medyczną posiadam i siE wytrzymałem od ich aplikowania W pierwszej dobie życia ale nigdzie nie mogę znalesc sensownej odpowiedzi o skuteczność. W zupie mam opinię środowiska ludzi ale sanepid mi zaczyna pisma słać i żona się denerwuje.

        • 3r3

          A to Ty szukasz prawdy jak żyć? To Ci ma ktoś odpowiedź napisać?
          To Ty się najlepiej do jakiejś sekty zapisz, oni Ci tam powiedzą jak żyć, czy się szczepić, wyrobisz 200% normy i będziesz szczęśliwy 🙂

          Napisz do sanepidu o przedstawienie badań porównawczych skuteczności szczepionek. Grupa szczepionych – rezultaty zachorowań, grupa nieszczepionych – rezultaty, placebo – rezultaty. Przeczytasz sobie wyniki tych badań i będziesz wiedział czy dany środek robi różnicę czy nie robi.
          No chyba że nikt takich badań nie prowadził i tak na wiarę bredzi że to działa. Takich się tarzało w smole i pierzu.

        • wegiel na raty

          tu masz wzory pism na każdym etapie walki z sanepidem
          http://pisma.szczepienia.org.pl/
          ps.
          chcesz mieć dauna w domu to szczep

          • D D

            Dzięki wszystkim za odpowiedź. Węgiel mylisz pojecia, zeszespół Downa to choroba genetyczna i nic nie ma wspólnego że szczepienie. Jeśli jest tu ktoś kto nie szczepi niech się wypowie o swoich doświadczeniach i czy faktycznie nieszczepione są zdrowsze. dzięki ci też Ciekawski za konkretną odp.

            • L00cash

              tylko pamiętaj że jak dziecko umrze to możesz winić tylko siebie a nie ludzi którzy doradzali

            • 3r3

              Każdy na pewno umrze. Nie jest to niczyja wina. Na pewno przyczyną nie jest brak przeprowadzenia ceremonii magicznych. Niezależnie od tego kogo chciałbyś winić. Ludzie są przetestowani do życia w środowisku bez zabezpieczenia cywilizacją. Czyli na pewno nie umierają z braku leków.

            • L00cash

              Ludzie są przetestowani do życia w środowisku bez zabezpieczenia cywilizacją. Czyli na pewno nie umierają z braku leków.
              Te dwa zdania się wykluczają, nie jesteśmy przystosowani do tak dużych skupisk ludzi i nie jesteśmy przed cywilizacją zabezpieczeni, nie było czasu żeby ewoluować. Z braku leków ludzie umierają, długość życia ludzi się znacznie wydłuża przez lata od kiedy medycyna się rozwija

            • 3r3

              Mylisz się, nie wykluczają się. Jeśli masz problem z tym że ludzi jest w jakimś miejscu za dużo to ich pozabijaj – na przykład ich wszystkich zaszczep żeby się już nie rozmnażali. Ludzie z przyczyn rytualnych popełniają różne głupstwa – wstrzykiwanie swoim dzieciom trucizn nie jest niczym nowym.

              Z całą pewnością żaden lek nie leczy duże skupiska z bycia dużym skupiskiem.

            • 3r3

              D D to weź z anieglska pojęcie mongoła (jako deficytu w rozumieniu potocznym, a nie schorzenia – mongolizmu) i zrozumiesz co autor miał na myśli.
              Ja podejrzewam że nie tylko ja mam tu licho z polskim.

          • 3r3

            Moja opinia na temat darcia kotów z systemem w ramach systemów jest negatywna.
            należy zmieniać płaszczyzny.

      • Malaga

        Znajdź mi jakiekolwiek badanie potwierdzające czego szczepionka nie robi i jakiej skuteczności nie ma 🙂

        • Eltor

          Hmm… czy Ty właśnie prosisz Gospodarza o przeprowadzenie dowodu nie-istnienia czegoś? Bo jeśli tak, to czajniczek Russela się kłania. 🙂

        • 3r3

          Nie chwal się naiwnością w tym miejscu. Tutaj nikogo nie nabierzesz że potrzebny jest dowód nieistnienia.

  • a.D.

    To skoro już się zrobił koncert życzeń to i ja się przyłączę. Kilka miesięcy temu P.T. Autor poruszył (w komentarzach) temat dostępu do broni w Czechach i jak się pod tamtejsze możliwości podłączyć. Czy może badania zostały już rozstrzygnięte? Bylibyśmy wdzięczni za jakiekolwiek podpowiedzi…

    • 3r3

      Najwidoczniej nie mamy czytelników z Czech bo cisza w temacie.

  • 3r3

    Ja bym zadeklarował wyjazd dzieci za granicę.
    Hmm… chyba nawet tak zrobiłem 🙂
    Właściwie nie wiadomo w jakim kraju są które dzieci.